Smak wina
18 lutego 2014 | przez Robert Chmielewski
Z podręcznika młodego Winiarza – Smak wina

Z podręcznika młodego Winiarza

Smak  wina

Wielu z Was koncentruje swą uwagę właśnie na smaku. Choć nie jest on najistotniejszy  w winie, to stanowi z pewnością wartościową jego część. Choć mówi się o nim,                   że jest tylko cieniem dla zapachu, to z drugiej strony bez niego żadne połączenie kulinarne nie miałoby sensu.

Sami przyznacie, że różnorodności aromatów dostarczanych niejednokrotnie w bukiecie wina, w samym jego smaku nadto sie nie odczuje. Jednak to co w głównej mierze kojarzy się z przysłowiowym „lubię, smakuje mi…” , to zawartość w jego treści elementów kwasowości, słodyczy i cierpkości. To właśnie te trzy filary smakowe, ich wzajemna siła oddziaływania, stanowią główny trzon tego, co odczuwamy delektując się winem.

Pamiętajcie aby w procesie degustacji zachować pewną wstrzemięźliwość, bowiem szybkie przełykanie wina nie pozwoli na poznanie pełnej charakterystyki jego smaku. Dlatego też, zatrzymajcie na krótką chwilę wino w ustach, następnie wypłuczcie nim usta (prawie tak jak przy myciu zębów). Chodzi o to, aby wino w pełni dotknęło Waszego podniebienia i języka. Język przekaże Wam najwięcej informacji. Kubki smakowe na jego czubku zakomunikują o słodyczy trunku, z kolei brzegi języka poinformują o pojawiającej się kwasowości. Dotyk cierpkości oznajmią wewnętrzne części policzków. Ten intrygujący trójkąt jest fundamentem budowy smaku wszystkich win. Ocena jaką przyjdzie Wam wystawić to… próba określenia wzajemnego oddziaływania pomiędzy nimi, przy ogólnym akompaniamencie smakowym. Usta charakteryzują się tym, że łatwo zdefiniować smaki dominujące i wycofane (pozostające w tle), zazwyczaj jest ich niewiele i są głównym elementem wykończenia.

 Smak wina

Najlepsze i najciekawsze w smaku wina to takie, w których zawartość kwasowości, słodyczy i cierpkości jest zrównoważona, przy jednoczesnym zachowaniu charakterystyki wybranego gatunku.

Ocena smaku wina… to również faza, w której będziecie, tuż po przełknięciu trunku.     Jest to czas zwieńczający Wasze doznania. To długość smaku wina pozostającego na Waszych kubkach smakowych skłoni Was do przemyśleń, czy w pełni poczuliście się ukontentowani. Finisz wina… tak nazywamy koniec w procesie degustacji smakowej,       w zależności od długości trwania (wyczuwalności), będzie wyznacznikiem dobrej jakości. Wina o podstawowej konstrukcji (nazwałem je „grzecznie”) mają finisz kilkunastosekundowy. Pełniejsze, będące lepszym obiektem zainteresowań, potrafią uwodzić nawet do kilku minut.  Najlepsze referencje winiarskie dostępne na światowym rynku, szczycą się finiszem sięgającym  długości kilkudziesięciu minut.

Niech wyjątkowy smak i inne elementy w winie zawarte, skłonią Was do wspaniałych przemyśleń  i dostarczą niezapomnianych wrażeń.

Robert Chmielewski

Szef Działu Karafka, sommelier, kucharz i dziennikarz. Wybitny smakosz i znawca wina. Barwna postać. Wspaniały gawędziarz. Perfekcyjnie dobiera wino do potraw oraz komponuje dania tak, by idealnie pasowały do konkretnego gatunku wina.

Napisz komentarz

— wymagane *

— wymagane *