29 października 2013 | przez Smak Doskonały
Rosyjskie bliny gryczane z kawiorem

Bliny to tradycyjne danie kuchni rosyjskiej, z reguły spożywane przed wielkim postem. Jednak współcześnie są hitem eksportowym, jako najpopularniejsza przystawka kuchni rosyjskiej. W wersji ekskluzywnej podawane są z kawiorem z bieługi z wędzonym jesiotrem, lub łososiem.

Składniki:

Rozczyn

Mąka pszenno gryczana – 3 łyżki

Drożdże – 20g

Woda – 4 łyżki

Cukier – 1 mały łyżka

Sól – szczypta

Ciasto

Mąka gryczana – 150g

Mąka pszenna – 50g

Mleko – 350g

Jajka – 2szt

Masło – 100g

Cukier – 1 mała łyżka

Sól – szczypta

Metoda:

Żeby przygotować rozczyn należy drożdże, mąkę, cukier, sól połączyć z ciepłą wodą i odstawić na około 10 min, w temperaturze pokojowej. W między czasie ubijamy białka jaj na sztywno. Do właściwego ciasta przesiewamy mąkę, wlewamy ciepłe mleko, powoli mieszając dodajemy roztopione letnie masło, żółtka, cukier, sól, a na koniec gdy wszystkie składniki starannie wymieszamy dodajemy rozczyn. Do tak przygotowanego ciasta dodajemy ubite białka (ważne jest żeby białka nie były schłodzone w lodówce, co spowalnia pracę drożdży) delikatnie mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce, aż ciasto zwiększy swoją objętość dwukrotnie. Smażymy na średnio rozgrzanej patelni na maśle placuszki o średnicy 10cm. Najlepiej smakują zaraz po usmażeniu, z creme fraiche lub kwaśną śmietaną i oczywiście kawiorem z bieługi. Nie przypadkowa jest kolejność nakładania dodatków, najpierw śmietana później kawior. Śmietana zabezpiecza kawior przed temperaturą placków. Jest to genialne połączenie smaków, idealnie chrupki na zewnątrz blin gryczanych i chłodny, soczysty kawior z bieługi.

blinzkawiorem

Smak Doskonały

Smak Doskonały jest wirtualnym domem, jest tu kuchnia, ogród z warzywami i ludzie… Od tej chwili życie tego domu toczy się dla Was drodzy internauci. Będziemy dla Was gotować i opowiadać o jedzeniu, winie ,piwie, o ludziach, którzy te cudowności tworzą. Odwiedzimy ich by zajrzeć przez dziurkę od klucza i podpatrzeć jak powstają arcydzieła. Zabierzemy Was w kulinarną podróż, która nigdy się nie kończy, bo o sztuce można mówić i pisać bez końca.

Napisz komentarz

— wymagane *

— wymagane *