11 sierpnia 2014 | przez Katarzyna Galczak-Ślęzak
Nalewek czas

Nalewek czas!

Na Mazurach znane były  (i przyrządzane) liczne rodzaje nalewek, likierów i wódek smakowych. Wśród nich znajdowała się tzw. niedźwiedziówka .  Alkohol, którego głównym składnikiem jest miód. Według tradycji używano go w dawnych czasach do wabienia i odurzania niedźwiedzi (można było wówczas m.in. dobrać się do barci) J.

Tę alkoholową różnorodność  Mazur można wytłumaczyć srogim klimatem panującym kiedyś na naszych terenach (zanim przywędrowały do nas tropikalne upałyJ). Mazurzy pili dużo alkoholu i rozsmakowywali się wręcz w trunkach z procentami- ja dziś „wrzucam” 2 przepisy- na niedźwiedziówkę i wiśniówkę.

 

Niedźwiedziówka

Składniki:

– miód mazurski – 50 dag

– spirytus rektyfikowany 96% – 500 ml

– wino mozelskie – szklanka

Sposób przyrządzania:

Miód  podgrzewać, aż stanie się płynny, zdjąć z ognia i po lekkim przestudzeniu ostrożnie domieszać spirytus, a gdy sie wyklaruje, dodać wina mozelskiego. Zlać do butelek i odstawić na co najmniej kilka tygodni. Ta nalewka ma moc! J. Ja nie podgrzewam miodu (nie wiem czy robię dobrze) – ale dla zachowania leczniczych właściwości miodu nie podnoszę jego temperatury- w ten sposób nalewką mogę stosować także jako lek J.

Wiśniówka

Składniki:

– wiśnie

– spirytus rektyfikowany 96% – 500 ml

– cukier – 2 szklanki

– woda – 2 szklanki

Sposób przyrządzania:

2 litrowy słoik wypełnić niedrylowanymi wiśniami. Zalać wszystko spirytusem- odstawić w ciemne miejsce na 3-4 tygodni. Po tym czasie odcedzić płyn od owoców (możemy je wykorzystać do dekoracji ciast, deserów). W garnku podgrzewamy wodę z cukrem. Studzimy syrop. Kiedy będzie chłodny wymieszać go ze zlanym wiśniowym spirytusem. Zlać do butelek i odstawić na co najmniej kilka tygodni. Z tą nalewką jest jeden mały problem- mój mąż mawia, że jest to kompot- wychodzi słodka, esencjonalna- nie za bardzo czuć alkohol J, więc spożywanie jej w dużych ilościach może okazać się zgubne. 🙂

DSC05274

Katarzyna Galczak-Ślęzak

Przede wszystkim mama i żona. Absolwentka ochrony środowiska , prywatnie twórca unikatowych koszulek dla krewnych i znajomych. Domowy wytwórca ciast i tortów, z których największym do tej pory wyzwaniem był ten w kształcie fiata 125 p, na 4 urodziny starszej córki (taka zachcianka). Miłośniczka kuchni w ogóle, a w szczególe sielskiej kuchni Mazur. Marzenie – wieczory z dobrym jedzeniem, w dobrym towarzystwie, w nowym/starym mazurskim domu (do spełnienia już niedługo :) ) - See more at: http://smakdoskonaly.pl/nasz-zespol/#sthash.3iPcproO.dpuf

Napisz komentarz

— wymagane *

— wymagane *