30 października 2013 | przez Katarzyna Wrońska
Muffiny z Lemon Curd

Muffinki albo się kocha albo… się kocha. Patrząc na tempo, w jakim zwykle znikają, nie sposób się z tym nie zgodzić. Fenomen popularności puszystych babeczek sprawił, że zainteresowałam się historią ich powstania. Czy wiecie, że rodowód muffinek sięga czasów wiktoriańskiej Anglii? Pojawiły się dzięki inwencji służby, która sporządzała ciasto z resztek pochodzących z pańskiego stołu. W krótkim czasie stały się faworytkami klasy wyższej, obowiązkowo serwowanymi do popołudniowej herbatki.
Angielskie muffinki wyglądały zupełnie inaczej niż te, które znamy obecnie. Miały kształt pierścienia i były opiekane nad ogniem lub na patelni.
Babeczki zawojowały także Amerykę. Te zza oceanu pieczone były w pojedynczych foremkach i swoim kształtem przypominały malutkie ciasta. Do dziś istnieje podział na muffiny angielskie i amerykańskie. Aż trzy amerykańskie stany obrały sobie muffinki za swój kulinarny symbol. Nowy Jork szczyci się muffinami z jabłkami, Massachusetts muffinami kukurydzianymi, Minnesota wybrała dla siebie muffiny z borówką amerykańską. A ja przedstawiam Wam moje faworytki: babeczki z najlepszym na świecie kremem cytrynowym.

Dziś: Muffiny z Lemon Curd

Puszyste, delikatne babeczki z intensywnie cytrynowym nadzieniem

Składniki na 12 sztuk:

lemon curd:

3 żółtka
3 cytryny
3/4 szklanki cukru
90g masła

babeczki:

250g mąki pszennej

100g cukru

75ml oleju lub 100g roztopionego masła – ja wolę wersję z masłem

150ml mleka

1 jajo

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

12 łyżeczek lemon curd

glazura (opcjonalnie):

4 łyżki lemon curd

50g cukru

Wykonanie:

lemon curd:

Żółtka ubijamy z cukrem w metalowej misce przez około minutę. Ścieramy skórkę z cytryn i wyciskamy z nich sok. Dodajemy do masy jajecznej i jeszcze przez chwilę razem ubijamy. Do garnka wlewamy wodę i podgrzewamy na ogniu. Gdy woda się zagotuje, zmniejszamy płomień i stawiamy na garnku miskę z cytrynowo-jajeczną bazą naszego kremu. To niby oczywiste, ale wspomnę, iż ważne jest, by obydwa naczynia były odpowiednio dopasowane, a poziom wody w garnku nie może dotykać dna miski. Przez kolejne 8 minut kontynuujemy ubijanie. W tym czasie kremik powinien zacząć gęstnieć. Gdy tak się stanie, wyłączamy ogień, zdejmujemy miskę z garnka, a do jej zawartości dodajemy porcjami masło, mieszamy łyżką i kolejną wrzucamy dopiero, gdy poprzednia nam się rozpuści. Gotowy lemon curd przekładamy do słoika, studzimy i wstawiamy do lodówki. Można go tam przechowywać nawet 2 tygodnie.

babeczki:

Bierzemy 2 miski. W jednej umieszczamy: mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sodę, a w drugiej: olej(masło), mleko i rozkłócone jajo. Zawartość każdej mieszamy. Następnie płynne składniki wlewamy do miski z suchymi. Ponownie mieszamy, by całość nam się połączyła. Do każdej papilotki wkładamy łyżkę ciasta, na to łyżeczkę lemon curd, a na wierzch ponownie łyżkę ciasta. Muffiny pieczemy

ca 25 minut w temp. 180C. Kto ma ochotę smak babeczek uczynić jeszcze bardziej cytrynowym, może przygotować glazurę. W tym celu, do małego rondelka wkładamy 4 łyżki lemon curd i chwilę podgrzewamy. Następnie smarujemy nim wierzch i boki upieczonych muffinek. Na koniec posypujemy babeczki cukrem.

muffiny-z-lemon-curd

Katarzyna Wrońska

Dziennikarka, Redaktor Cukierenki Hedonistka i smakoszka. Blogerka – autorka serwisu kulinarnego. Z wykształcenia mgr ekonomii, z zamiłowania kucharka o zapędach dziennikarskich. Ciekawska i dociekliwa. Uzależniona od słodyczy. Kolekcjonuje przepisy oraz literaturę kulinarną. Zobacz nasz zespół

Napisz komentarz

— wymagane *

— wymagane *