MAZURSKA ZUPA RYBNA
26 czerwca 2014 | przez Katarzyna Galczak-Ślęzak
MAZURSKA ZUPA RYBNA

Pierwszy raz zupę rybną zjadłam w mojej kochanej „Kuźni”. Pomimo tego, że mieszkam na Mazurach zawsze wydawało mi się, że to nie może być dobre. Jakże się myliłam! Wstydziłam się jednak „wyciągać” od pani Marty kolejny przepis, więc metodą prób i błędów zupa w poniższej postaci powstała u mnie w domu. Moja starsza córka nie miała uprzedzeń co do tego dania i rybówkę uwielbia. Czasem wychodzi nam mniej lub bardziej pikantna. Jeśli ktoś lubi palącą ogniem zupę może dodać sobie do niej np. ajvar.

włoszczyzna

2 duże papryki

1 duża cebula

1 kg ryby

2 papryczki chili

Liść laurowy, papryka łagodna w proszku, ziele angielskie, sól pieprz

Z ryby i włoszczyzny z dodatkiem ziela angielskiego, liścia laurowego i soli gotujemy wywar. Paprykę, papryczki chili, cebulę kroimy i podsmażamy na maślę, pod koniec smażenia dodajemy dużą, czubatą łyżkę słodkiej papryki. Podsmażone warzywa  przekładamy do miski, pozostałości patelniane „spłukujemy” wywarem i wlewamy powstały płyn do miski z warzywami. Odcedzamy wywar. Ugotowaną włoszczyznę rybę i warzywa blendujemy- nie na gładką pulpę- zostawiamy drobniutkie kawałeczki i farfocle.  Powstałą pastę dodajemy w całości do wywaru i doprawiamy do smaku.

Zupę można jeść z chlebem, makaronem (krajanką), czy z ryżem- jak kto lubi.

MAZURSKA ZUPA RYBNA

Katarzyna Galczak-Ślęzak

Przede wszystkim mama i żona. Absolwentka ochrony środowiska , prywatnie twórca unikatowych koszulek dla krewnych i znajomych. Domowy wytwórca ciast i tortów, z których największym do tej pory wyzwaniem był ten w kształcie fiata 125 p, na 4 urodziny starszej córki (taka zachcianka). Miłośniczka kuchni w ogóle, a w szczególe sielskiej kuchni Mazur. Marzenie – wieczory z dobrym jedzeniem, w dobrym towarzystwie, w nowym/starym mazurskim domu (do spełnienia już niedługo :) ) - See more at: http://smakdoskonaly.pl/nasz-zespol/#sthash.3iPcproO.dpuf

Napisz komentarz

— wymagane *

— wymagane *