28 października 2013 | przez Katarzyna Wrońska
Malinova Pavlova

Za co kochamy maliny? Za słodycz. Za kolor. Za zapach. Za sok ściekający po brodzie. Każdy z nas ma swój osobisty powód.  Ja dodatkowo uwielbiam je za to, że świeżutkie i prosto z krzaczka są z nami aż przez 3 miesiące w roku. Pavlova – słynny tort z historią w tle – właśnie w wersji z malinami smakuje najwspanialej. Deser zrobiono po raz pierwszy w 1926 roku na cześć primabaleriny Anny Pawłowej, podczas jej tournée po Australii i Nowej Zelandii. Obydwa państwa do dziś spierają się o prawa autorskie do przepisu, a torcik mimo sędziwego wieku, zupełnie się tym nie przejmuje i niezmiennie wzbudza zachwyt wszędzie, gdziekolwiek się pojawi. Inspirację dla twórcy deseru stanowiła spódnica, w której  primabalerina występowała w Jeziorze Łabędzim. Beza pod kołderką z bitej śmietany imituje warstwy tiulu, a owoce udają róże, które zdobiły strój baletnicy podczas spektaklu. Te róże podobno były zielone, stąd w oryginale wystąpiło  kiwi. Jednak dla mnie pavlova, to deser pełni lata, nawet wówczas, gdy serwuję ją w środku zimy. W tej sytuacji, żadne owoce nie spiszą się lepiej niż słodkie, pachnące maliny…

Dziś: Malinova Pavlova

Delikatna beza, z lekko ciągnącym się środkiem, przykryta śmietanowym puchem oraz warstwą świeżych owoców.

Składniki:

Beza:

4-5 szt. białek

250g cukru pudru

1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

2 łyżeczki białego octu winnego

Krem:

500g śmietanki kremówki 36%

cukier puder – w ilości zapewniającej preferowany stopień słodyczy

Owoce:

300g malin

Wykonanie:

beza:

Z białek ubijamy pianę, w trakcie ubijania stopniowo wsypujemy cukier ( nie robimy tego nigdy na samym początku, tylko czekamy aż białka zaczną się już trochę przekształcać w pianę. ). Pod koniec wsypujemy mąkę i wlewamy ocet. Całość krótko mieszamy, do połączenia się składników. Na papierze do pieczenia rysujemy okrąg o śr. 22-24 cm i jego środek wypełniamy bezową masą. Pieczemy (suszymy) w temperaturze 120C przez minimum 2,5 godziny. Wyjmujemy z piekarnika. Studzimy.

krem:

Śmietankę ubijamy, stopniowo dodając cukier puder.

instrukcja montażu:

Bezowy krążek pokrywamy obficie ubitą śmietaną. Wierzch dekorujemy, również obficie, owocami.

Malinova-Pavlova

Katarzyna Wrońska

Dziennikarka, Redaktor Cukierenki Hedonistka i smakoszka. Blogerka – autorka serwisu kulinarnego. Z wykształcenia mgr ekonomii, z zamiłowania kucharka o zapędach dziennikarskich. Ciekawska i dociekliwa. Uzależniona od słodyczy. Kolekcjonuje przepisy oraz literaturę kulinarną. Zobacz nasz zespół

Napisz komentarz

— wymagane *

— wymagane *