mobi4
11 czerwca 2015 | przez Agnieszka Hajbura-Michałowska
Kawa na kółkach

Moda na food trucki opanowała miasto. Burgery, zapiekanki, frytki, a nawet papryczki chili w czekoladzie rozchwytywane są na licznych festiwalach lub po prostu rogach ulic. Mało kto jednak wie, że boom na „jedzenie na kółkach” zaczął się od… kawy. Początkowo widok małego PIAGGIO wywoływał uśmiech. Dziś jeżdżące ulicami Wrocławia kawiarenki mobiCafé zapalają w umysłach kawoszy czerwone światełko. To znak, że życiodajna kofeina jest w pobliżu. 

mobiCafé to pierwsze w Polsce mobilne kawiarnie, które pojawiły się na naszych ulicach długo przed klasycznymi food truckami. Pomysł był prosty – dostarczyć świeżą, aromatyczną kawę wszędzie tam, gdzie trzeba. Redefiniować pojęcie „kawy na wynos”. – Chcieliśmy po prostu stworzyć nową jakość i serwować wysokiej klasy kawę w przystępnej cenie, a do tego w sercu miasta, na ulicy. Dokładnie tak, jak robi się to np. w Rzymie czy Londynie – mówi Marcin Gazowski, współzałożyciel firmy. – Bo brakowało we Wrocławiu opcji wypicia aromatycznego espresso nad samą Odrą. Więc wypełniliśmy tę lukę i zaczęliśmy naparzać na Moście Uniwersyteckim – dodaje.

Potem doszły kolejne punkty i trójkołowe kawiarenki na stałe wpisały się w miejski ekosystem. Najczęściej spotkać je można na placu Nowy Targ i pod Halą Stulecia. – To zabawne, że mimo iż jesteśmy kawiarnią mobilną, mamy mnóstwo stałych klientów – mówi Konrad Świąder, współtwórca marki. – Ludzie pokochali naszą kawę, bo wiedzą, że jest pyszna. No i mamy świetnych baristów.

mobi1

Kawa na trzy koła. I nie trzeba zapinać pasów

Znakiem rozpoznawczym mobiCafé są trójkołowe Piaggio Ape. Właściciele sami zbudowali pierwsze pojazdy i opatentowali szereg przydatnych rozwiązań. – Z zamiłowania jestem żeglarzem, dlatego w konstrukcji mobilnych kawiarni wykorzystałem patenty wzięte z łodzi. To przede wszystkim system szafek i szuflad, a także mocowania ekspresu i młynka – opowiada Marcin Gazowski. – Dzięki temu nawet podczas sztormu możemy serwować nasze espresso.

Piaggio to właściwie włoski motocykl o bogatej tradycji „kawowej”. Już w latach 50. popularne były we Włoszech mobilne punkty gastronomiczne budowane na bazie trójkołowców. Właściciele przekonują, że to nie tylko wygodny i szybki sposób na dostarczenie dobrej kawy, ale też bardzo estetyczny. Sympatyczne pojazdy na stałe wpisały się w krajobraz Wrocławia i wielu imprez wyjazdowych. mobiCafé chętnie angażuje się we współpracę z organizatorami imprez sportowych, wydarzeń kulturalnych , biznesowych czy społecznych – czyli wszędzie tam, gdzie kofeinowy strzał jest niezbędny.

mobi2

„Może nie jesteśmy ładni, ale robimy doskonałą kawę”

Kultura picia kawy w Polsce zmienia się, to tzw. NOWA FALA. Znaczenia nabrało pochodzenie kawy, jej mieszanka i sposób parzenia. Klienci zaczęli interesować się tym, co piją. Nie wystarczy moc, liczy się smak.

 – Staramy się namawiać ludzi do próbowania nowych odmian kawy i alternatywnych metod jej parzenia. Uczymy i pokazujemy jak przygotować dobrą kawę od moki do aeropressu – tłumaczy Gazowski. – Bo nie jest prawdą, że dobra kawa wyjdzie tylko z drogiego ekspresu ciśnieniowego. Wystarczy mieć dobre jakościowe ziarno, odpowiednio je zmielić i zaparzyć wodą o temperaturze ok 94 stopni, by wyciągnąć z niego esencję.

mobi5

Właściciele mobiCafé chętnie opowiadają o swojej kawie. To mieszanka 85% Arabici i 15% Robusty, elegancka i delikatna, choć z charakterem. Idealna do espresso, a przy tym doskonale komponująca się z mlekiem w popularnych napojach jak latte czy cappuccino. Ziarna pochodzą z Brazylii, Kostaryki, Gwatemalii i Indii, a dopełnia je moc i słodycz Robusty z Tanzanii i Ugandy.

Od lat sami palimy kawę oraz dokonujemy wyboru mieszanek. Wypalamy zielone ziarna, które trafiają następnie do naszych kawiarni – opowiada Konrad Świąder. – Bo kawa musi być przede wszystkim świeża! Oferujemy różne propozycje mieszanek i singli, w sam raz do alternatywnych metod parzenia.

mobi6

Ładni to my nie jesteśmy

Mawiamy czasem, że może nie jesteśmy ładni, ale robimy naprawdę dobrą kawę – żartuje Świąder. – I największą frajdę sprawia nam, jeśli ta kawa smakuje ludziom.

Kawy z mobiCafé dostępne są w sprzedaży wysyłkowej jak również można je nabyć bezpośrednio w mobilnych kawiarniach podczas eventów. Więcej informacji pod adresem www.mobicafe.pl

 mobi3

Agnieszka Hajbura Michałowska

Agnieszka Hajbura-Michałowska

Agnieszka Hajbura-Michałowska, impresariat imprez kulinarnych na Dolnym Śląsku. Ceniony szkoleniowiec, promatorka lokalnej branży gastronomicznej, szefów kuchni i kucharzy. Dziennikarz kulinarny związany z kilkoma redakcjami. Miłośniczka dobrej kuchni, wina i przede wszystkim wspaniałej kawy, o której może opowiadać godzinami. Wiceprezes stowarzyszenia Adgustum - Polskiej Akademii Sztuki Kulinarnej i Dolnośląskiej Akademii Tradycji i Smaku.

Napisz komentarz

— wymagane *

— wymagane *