5 grudnia 2013 | przez Robert Chmielewski
Greckie wina w jesiennej porze roku

Wyobraźcie sobie pochmurną jesienną, listopadową pogodę oraz wyjątkowe miejsce, w którym na chwile można prawdziwie poczuć klimat gorącej, pachnącej winiarskim kunsztem, greckiej gościnności…, a to wszystko w naszym pięknym Wrocławiu i lokalu położonym w samym centrum miasta, słynącym z oryginalnej oliwy.

Vangelis  Gerovassiliou to on był sprawcą i wodzirejem  spotkania, którego byłem uczestnikiem. Człowiek wybitny, autentyczny kompozytor smaku. Właściciel jednej z najlepszych greckich winnic.  Autor niekonwencjonalnych rozwiązań winiarskich, wprost emanujących ciepłem słonecznego klimatu tak popularnej wśród turystów i smakoszy Grecji.

Degustując kilka z jego win wręcz chłonąłem swoisty obraz klimatu greckiego.  Białe i czerwone, głównie wytrawne, wyraziste w pełnej krasie, ale również takie, które zawierają naturalną emanującą soczyście słodycz. Wina wybitnie złożone zarówno w palecie zapachowej, jak i smakowej, zawierające przy tym odpowiednią ilość alkoholu J.  Stół pełen smakowitych dodatków w postaci różnorodnych oliwek, rozmaitych rodzajów serów i wędlin, pieczywa i oczywiście doskonałej oliwy, był wspaniałym akompaniamentem do spożywanych trunków.

Szpaler rąk wyciągniętych ku górze i ponad setka osób ambitnie próbująca zidentyfikować aromaty jakie kolejne wina miały nam do zaoferowania, budował niepowtarzalną atmosferę wieczoru. Profesjonalna oprawa i przemiły zespół obsługi sprawił, że w tak przyjaznym klimacie nawet laik miał szansę poczuć się komfortowo i w pełni otworzyć na bogactwo różnorodności aromatów i smaków, jakie dobre wino miało nam do zaoferowania.

To były ekscytujące pierwsze dwie godziny. Czas w którym, prezentacja merytoryczna i praktyczna !!! … bo przecież wszyscy przyszliśmy napić się dobrego wina… J sprawił, że tak łatwo było nawiązać kontakt z wieloma pozostałymi uczestnikami, aby mieć szansę na dalszym etapie, spędzić kolejne upojne chwile w doborowym towarzystwie.

Vangelis  Gerovassiliou nie tylko odsłonił nam obraz greckiego, autentycznego winiarstwa. Sprawił, że wiele osób zapragnęło egzystować z winem nie tylko od tzw. okazji do okazji. Reguła dotycząca dobrego wina i sposób, w jaki oddziałuje ono na nasze zmysły najzwyczajniej sprawdziła się – potwierdzeniem tego były- przeprowadzone wśród wielu uczestników rozmowy dotyczące przyszłych urlopów w krainie  Grecji J

…. A od siebie podpowiem Wam, że greckie wina są nad wyraz ciekawe i zalecam serwowanie ich w połączeniu z potrawami wyrazistymi, o mocnym intensywnym smaku, a gdy już to uczynicie pozostanie Wam jedynie delektować się bogactwem doznań jakie niesie za sobą spożywanie greckich trunków. Zamykając przy tym oczy….. wyobraźcie sobie, że jesteście np. w Oia na Santorini J

Robert Chmielewski

Szef Działu Karafka, sommelier, kucharz i dziennikarz. Wybitny smakosz i znawca wina. Barwna postać. Wspaniały gawędziarz. Perfekcyjnie dobiera wino do potraw oraz komponuje dania tak, by idealnie pasowały do konkretnego gatunku wina.

Napisz komentarz

— wymagane *

— wymagane *